24 luty 2013

24 luty 2013

Nareszcie spadło w piątek 6 inchów śniegu i mój syn Piotrus zaproponował mi, że mnie w sobotę zabierze do do pobliskiego ośrodka na biegowe trasy narciarskie. Bardzo się ucieszyłam . Trochę wyrwania się z 4 ścian gabinetu. Na nartach było kapitalnie, zmęczyłam się fizycznie, ale się dotlenilam. Polecam te formę ruchu, bo opiera się na naturalnym chodzie, czy biegu. Rekreacyjnie resztę można wyćwiczyć. Mam wielu klientów i to z reguły w dojrzalszym już wieku, którzy regularnie zimą biegają na nartach. A niektórzy startują nawet w zawodach narciarskich i dobrze dają sobie radę. Ja w każdej wolnej chwili, jak dopada więcej śniegu też biegam.. Wiele osób sezon zimowy daje na straty lub ćwiczy w klubach fitness.. Wielu z nich na zasadzie noworocznej deklaracji wykupuje karnety na cały rok, ale potem pojawiają się tam sporadycznie. Zimą duża liczba klientów ma problemy z nierozruszanymi mięśniami i bolącymi stawami. Ludzie pracują zapominając o rekreacji, nawet kilkunastominutowej. A przecież wiadomo, że żadna pigułka nie zastąpi ruchu.

Featured Posts
Posts are coming soon
Stay tuned...
Recent Posts
Search By Tags
No tags yet.
Follow Us
  • Facebook Basic Square
  • Twitter Basic Square
  • Google+ Basic Square